Jose Bosingwa pojednał się z zespołem

Boss QPR Harry Redknapp wyjawił, iż spór między zespołem, a obrońcą Jose Bosingwą dobiegł już końca i wszystko wróci teraz do normy.

Niesforny Portugalczyk odmówił zajęcia miejsca na ławce w starciu z Fulham 15 grudnia i od tamtego czasu ani razu nie pojawił się na murawie w barwach R’s. Po ponad dwóch miesiącach przerwy zawodnik wrócił do łask managera i wystąpił w meczu z Manchesterem United.

„Jose popełnił błąd, ale kara nie może trwać wiecznie.”

„Problem został rozwiązany. Zawodnik poniósł konsekwencje i zaczynamy wszystko od nowa.”

„Jose ciężko trenował i pokazał zaangażowanie jak przed incydentem.”

„Nie ma wątpliwości, że może grać, jest naprawdę dobry.”

„Jose znalazł się w kadrze meczowej na mecz ze Swansea, ale nie posadziłem go nawet na ławce. To był test by sprawdzić jego nastawienie i nie było żadnych problemów.”

Podziel się wpisem:

  • jarek1

    No tak tonący brzytwy się chwyta…

  • kola

    Jeżeli jest w dobrej formie to jestem za.__Potrzebne nam każde wzmocnienie w tej sytuacji.__

  • Nadal jestem zdania, że chodzi tylko o możliwość pokazania się, by łatwiej było o nowy klub latem. Co nie oznacza przecież, że obie strony nie mogą na tym skorzystać.

  • może HR przeszkoli go na napastnika, wtedy się bardziej przyda

    • W tę stronę to chyba Samba pójdzie 😉

  • kola

    Ostatnio mieliśmy przykład…ale czy dobry?

  • Abisyńczyk

    Bosingwa nie powinien wrócić do drużyny. Trzeba być konsekwentnym w swoich działaniach.