Tony Fernandes: Nie panikujemy

Właściciel QPR Tony Fernandes broni polityki transferowej swojego zespołu i zaprzecza jakiemukolwiek panikowaniu. Do zespołu w tym oknie transferowym dołączyło już ośmiu zawodników, niektórzy z nich dostali bardzo wysokie kontrakty, jednak Tony przyznaje, że kolejne transfery znanych zawodników (o ile dojdą do skutku) są przemyślane.

„Prowadzimy rozmowy z zawodnikami, ale robimy to bardzo rozsądnie. Ludzie cały czas myślą, że panikujemy i wyrzucamy pieniądze. Ja natomiast uważam, że podchodzimy do transferów bardzo spokojnie.”

„Żaden z wymienianych w mediach transferów nie doszedł jeszcze do skutku. Rozmawiamy z wieloma zawodnikami i kiedy wszystko będzie już ustalone ogłosimy to.”

Podziel się wpisem:

  • Viking

    A właśnie że panikujemy panie Fernandes…wina oczywiście trenera że kupuje starych wypalonych zawodników których nikt nie chce (będę to uparcie powtarzał) a potem po jednym meczu kiedy przejrzy na oczy szuka nowych starych itd. żeby tylko mieli znane nazwiska…trener roztrwoni kase Fernandesa a ten się nie zna i na to mu pozwala … a za chwile się obrazi że tyle stracił i to bez efektów i opuści nasz klub… Obudź się Fernandes dla swojego dobra i klubu, zabroń mu dokonywać takich transferów, gdyż trener stracił już całkowicie głowę, wpadł w amok jakiś czy co?

  • Gsafsa

    Jak tu sie zarejestrowaC? jesli chcecie wiecej osob na strnie powinna
    byc opcja zarejestrowania sie i wpisywania komentarzy w latwwy sposob
    zamiast `publikuj jako` i ustawiania gosc itp itp. pomyslcie nad tym