Bhatia: Wszystko kręci się wokół Hughesa

Vice-prezes QPR Amit Bhatia stwierdził, iż długoterminowe plany QPR obracają się głównie wokół szkolenowca R’s Marka Hughesa. Rangersi mają wielkie ambicje i możliwości, mówimy tu zarówno o zmianach w składzie oraz obiektach klubowych.

„Staramy się wznieść klub na wyższy poziom, a Mark jest najważniejszą postacią w tym procederze.”

„Idziemy naprzód w budowie nowych obiektów treningowych, współpracujemy z architektami i projektantami.”

„Chcemy także zainwestować w szkółkę piłkarską i rozwój młodych zawodników. Ja nie mam w tym doświadczenia, ale Mark nam we wszystkim pomoże. Ma ważną rolę do odegrania.”

„Wyznaczanie sobie celów jest czasem nieproduktywne. Byliśmy głupi zakładając awans w przeciągu czterech lat. Teraz nie mamy żadnego nowego czteroletniego planu. Musimy ulepszyć infrastrukturę, powiększyć grono fanów, sprawić aby wszyscy respektowali nasz klub oraz musimy grać bardziej efektownie i efektywnie. Lekkomyślne byłoby zakładanie nowego czteroletniego planu skoro znamy już realia Premier League.”

Amit Bhatia ujawnił także powody przedłużenia kontraktu z Kieronem Dyerem o kolejny rok.

„Kieron dużo trenuje i pokazuje prawdziwe zaangażowanie. Chce się poświęcić dla zespołu i wrócić do gry. Hughes uważa, że Dyer może dużo wnieść do drużyny tak na boisku jak i poza nim.”

Podziel się wpisem:

  • Superjurek

    Cieszą mnie takie wiadomości. Ciekawe czy Hughes podoła wyzwaniu? Mam nadzieję, że tak. Pierwsze postawione przed nim zadanie wykonał, czyli utrzymał QPR w PL. Niech teraz ku naszej radości nabierze rozpędu i realizuje kolejne zadania.

  • Viking

    Uważam że z tym trenerem dużo nie zwojujemy, człowiek nie ma charyzmy, ikry, jest po prostu zbyt miekki itd. A co do utrzymania to cały czas stoję na stanopwisku, że nie jest to jego zasługa. Na utrzymanie złożyło się: dużo szczęścia w końcówce, potkniecia naszych rywali i determinacja wiekszości naszych zawodników.

    • Superjurek

      Wiedziałem że znajdzie się głos że to nie jego zasługa. Celowo nie pisałem że pomogło nam Stoke. Trzeba jednak przyznać, że wszystkie ostatnie mecze u siebie wygraliśmy i to nie z byle jakimi rywalami. W ostatnim meczu była "obrona Częstochowy" to prawda, ale gdyby nie wieści ze Stoke to nie doszłoby do rozprężenia i wynik zostałby dowieziony. Hughes dobrze nastawił drużynę bo wiedział, że w otwartej walce polegniemy z kretesem, a kontry które na pewno były w założeniach przedmeczowych przyniosły pozytywny skutek. Hughes przyszedł w bardzo trudnym momencie. Czasami jest tak, że zmiana trenera od razu przyniesie pożądany skutek, a innym razem nie. Uważam, że należy mu się czas aby mógł się wykazać przez cały sezon i dopiero później możemy mówić czy sprawdził się czy też nie. Nie podejrzewam aby po kolejnych wzmocnieniach były takie kłopoty jak w poprzednim sezonie.

      • Busby

        Przez cały sezon wszystko było na gwałt, zakup klubu, transfery, zmiana szkoleniowca, znowu transfery i walka o zycie do samego konca. Miejmy nadzieję, że na spokojnie Hughes zbuduje swój zespół. Również w niego wierzę, ale charakteru mu brak i to się raczej nie zmieni.