Hughes odrzucił propozycję dobrowolnego odejścia

Z przecieków ze spotkania Marka Hughesa z zarządem klubu dowiadujemy się, iż manager odrzucił propozycję dobrowolnego opuszczenia zespołu. Walijczyk spędził około dwie godziny na zamkniętym posiedzeniu z władzami drużyny w którym uczestniczył Philip Beard. Początkowo w sieci pojawiły się informacje, o rzekomym zwolnieniu Marka Hughesa, jednak klub szybko zdementował tą informację zapewniając, iż Walijczyk wciąż będzie pełnił swoją dotychczasową rolę.

Jak podaje The London Evening Standard 49-letni szkoleniowiec został poproszony o zrezygnowanie z posady na Loftus Road po 10 miesiącach pracy. Hughes oczywiście odmówił, jednak przyszłość Marka wciąż się nie wyjaśniła. Ze względu na brak Tonego Fernandesa nie podjęte zostały żadne kroki. Prawdopodobnie szkoleniowiec spotka się z właścicielem drużyny gdy ten tylko wróci do Anglii.

Pojawiła się także informacja odnośnie odszkodowania które miałby otrzymać Hughes w razie przedwczesnego zwolnienia. Kwota rekompensaty miałaby wynosić około 5 milionów funtów. Nic więc dziwnego, że Mark będzie trzymał się swojego stołka najdłużej jak to tylko możliwe.

Podziel się wpisem:

  • jarek1

    A niech zostanie, i tak już spadliśmy w 90%. Więc szkodzić nie będzie, a śmiechu będzie sporo.

  • jarek1

    Mdli mnie, i na wymioty się zbiera jak to czytam.

  • Superjurek

    5 balonów odszkodowania niby za co ? Umowa powinna zawierać klauzulę według której to on powinien ponieść odpowiedzialność za takie prowadzenie drużyny. Odejście z klubu powinno być dla niego karą, a nie nagrodą.

  • Ej, a może on to wszystko robi specjalnie, właśnie dla tych 5 milionów. Tyle kasy na ziemi przecież nie leży 😉

  • Viking

     Mamy jasną odpowiedź na pytanie dlaczego fernandes zwleka z wywaleniem Hjusa. Hjus trenerem jest marnym natomiast jest niezwykle cwanym człowiekiem, kontrakt który sobie wywalczył tj. wysokie pobory i klauzula (odszkodowanie) na wypadek zwolnienia – mistrzostwo świata. Fernandesowi najwyraźniej żal kasy aby wypłacić tej miernocie, zapewne wolałby za te pieniądze kupić nowego piłkarza niż nagradzać tego cwaniaka.