Mark Hughes nagrodzony

Jak donosi Skysports Mark Hughes wciąż może liczyć na poparcie ze strony właściciela Queens Park Rangers, który pozwala trenerowi na spokojną i komfortową pracę z zespołem z Loftus Road.

Po ostatniej porażce z WBA twitterowe konto Tonyego Fernandesa zostało zasypane żądaniami natychmiastowej dymisji szkoleniowca. Jednak malezyjski biznesmen odparł niezadowolonym fanom, iż na tę chwilę nie zamierza zmieniać czegokolwiek.

Co więcej podczas niedawnego zebrania wraz z pozostałymi udziałowcami Queens Park Rangers, podjął on decyzję o odsłonięciu pomnika poświęconego właśnie walijskiemu managerowi.

Monument dedykowany legendzie Marka Hughesa stanął tuż przy wejściu od strony Ellerslie Road i upamiętniać ma zarówno trenerskie jak i piłkarskie osiągnięcia obecnego szkoleniowca The Hoops.

„Mark na to zasłużył. Kiedyś podziwiałem go jako piłkarza, a teraz jest jednym z moich pracowników. To niesamowite, jak piłka potrafi zbliżyć do siebie ludzi z pasją.”

„Uważam, że jest tylko kwestią czasu kiedy zespół zacznie wygrywać. Wierzę w naszą wspólną wizję i liczę, że wkrótce wszyscy będziemy przeżywać wiele wspaniałych chwil.”

Poniżej znajdziecie zdjęcie zrobione tuż po niedzielnej ceremonii odsłonięcia statuy.

Podziel się wpisem:

  • Superjurek

    „Uważam, że jest tylko kwestią czasu kiedy zespół zacznie wygrywać. Wierzę w naszą wspólną wizję i liczę, że wkrótce wszyscy będziemy przeżywać wiele wspaniałych chwil.”
    Obyśmy pierwszy raz nie wygrali dopiero w 35 kolejce bo w najbliższym czasie nie zanosi się na to (Everton, Arsenal).  Widać że Fernandes ma za dużo kasy i nie wie co z nią robić. Pomysł z pomnikiem to przecież jakieś kpiny. Rozumiałbym gdyby QPR zdobyło "pod" Hjusem  historyczne pierwsze mistrzostwo.  Fani w Anglii też mają już dosyć tej farsy tylko co z tego…

  • Abisynczyk

    Lubięangielski humor 😉

  • Viking

    Fernandes wywalił kasę na jakiś debilny pomnik i gdyby teraz zwolnił Hjusa to przyznał by się że mocno się wygłupił i pomylił, więc…będzie go trzymał bo pomnika się nie zwalnia…Od pewnego czasu widać dokładnie, że na piłce to on się zna jak Hjus na trenerce…

  • Z tym pomnikiem to oczywiście żart z mojej strony. Myślałem, że tak wpis odbierzecie i poprawi wam to humory, a nie doprowadzi do dalszego jeżdżenia po ludziach i klubie. Chodziło o trochę dystansu.

    Pierwsza część jest prawdziwa. Była akcja na twitterze i było zapewnienie Fernandesa, było też zebranie. A do reszty zainspirował mnie wpis na angielskim forum, gdzie ktoś śmiał się, że ten pomnik przypomina mu Marka Hughesa. Sama statua stoi w Irlandii, a kogo przedstawia, nie mam pojęcia. Podobieństwo jest jednak uderzające.

    • Abisyńczyk

       Busby, takie żarty w naszej sytuacji są  nie na miejscu 😉

      • Dlaczego się nie śmiać? Płakanie i marudzenie od początku sezonu nie przyniosło efektu 🙂

  • Viking

     Rzeczywiście, żenujący żart… moje gratulacje.